wtorek, 14 kwietnia 2026

 


REQUIEM AETERNAM DONA EI, DOMINE 



Doprawdy trudno uwierzyć

dziś w ten wiersz, skoro nie wrasta 

w człowieka. Oto mamy poetę,

który przeżył własną poezję.

Tyle słów, ale nie budzą gniewu.


Tyle słów, ale nie krwawią jak otwarta rana.

Tyle słów, ale nie dławią, bo są martwe,

bo nie dziwią się sobie. Tyle 

słów, przed którymi nie ma ucieczki.

A świat obumiera wraz z poezją.


Pisanie wierszy nie wstrzyma czasu, 

wczorajsi buntownicy zapisali się do partii.

Trzeba tak żyć, aby nie zależeć 

od życia - rzekł niegdyś Diogenes z Synopy.

Dziś żadne wiersze nie nawrócą despoty.


Poezja świeci odbitym światłem,

nie ocala Narodów i ludzi.

Pieśń przebrzmiała, minie kwiecień

i jeszcze niejeden poeta będzie 

żył dłużej, niż jego wiersze.




2 komentarze:

  1. Dokonało sie " Daj mu wieczny odpoczynek panie " . Za dziesięć dni będzie kolejna rocznica śmierci Tadeusza Różewicza - był poetą, który przeżył swoją poezję, tracąc wiarę w swoje wcześniejsze wiersze... W dzisiejszym świecie zapewne wielu poetów zastanawia się nad sensem tworzenia, nad znaczeniem Poezji . Tracą moc środki wyrazu i słowa opadają jak krople deszczu na " pobokowiska" .
    Arku - Twoja Poezja niech trwa , bo jest doskonała i i trafia właśnie w ten czas i przypomina wciaż powtarzającą się historię - jeszcze nie jest za późno na zrozumienie ... A, to jest Nadzieja. Tak odbieram ten wiersz , nie będąc pewna czy zgodnie z autorską intencją niemniej z ogromna wdzięcznoscią za mozliwość jej doświadczania - przeżywania. Ilustracja foto świetnie współgra i oddaje ducha ulotności ... Serdecznie Pozdrawiam Poetę :) Dziękuję Arku.

    OdpowiedzUsuń

Uprzejmie informuję wszystkich komentujących, że będę usuwał z bloga komentarze anonimowe.