środa, 6 sierpnia 2025

 



LATARNIE ULICZNE


                                                     Kazimierzowi Wierzyńskiemu



One cierpliwie czekają

na tych wszystkich 

wybawicieli od wolności,

na samarytan zawsze gotowych 

strącać ze skały,

na beriów z pełnymi majtkami,

na pożytecznych idiotów 

w ochlaju wysokich urzędów,

na hailujacych patriotów,

na ojczenaszków w stanie łaski esbeckiej.


Nie dajmy zbyt długo czekać

ulicznym latarniom na zasłużonych.


6 sierpnia 2025 r.






2 komentarze:

  1. Mocne, trafne i aktualne.
    Czas pokaże...
    Nieciekawy czas. Szkoda. 🍀

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasem myślę, że zrobił się taki bałagan w naszym świecie że latarnie mogą okazać się przydatne ... Podczas porządków.
    Doskonały wiersz .
    Pozdrawiam serdecznie .🌹

    OdpowiedzUsuń

Uprzejmie informuję wszystkich komentujących, że będę usuwał z bloga komentarze anonimowe.