wtorek, 15 kwietnia 2025

 



NIEZŁOMNY TROPICIE PRAWDY - KARYKATURA 



Urodziłeś się w peerelu. Jako namacalny

efekt przerw w planowej rytmiczności

dostaw prądu. Wynikłych - gdzieżby inaczej - 

z przejściowych trudności.


I to w chwili szczególnej - niewątpliwie

historycznej - wielkiej zdrady narodowej.

Twój krzyk w pieluchach był - rzecz

jasna - protestem przeciw totalitarnej


przemocy - wmuszanej w ciebie papce.

Teraz już wiesz, że była to papka

propagandowa. Nauczyli cię, co prawda,

mówić, ale nie zdołali przyuczyć do milczenia.


Walkę ze znienawidzonym systemem

podjąłeś już w szkole podstawowej.

Na imieninach u kolegi, którego protoplasta

był krawężnikiem, podpaliłeś okrągły


stół. Bowiem był on symbolem zaprzaństwa

oraz spisku. Zawsze chciałeś być wielki, 

ale nie wyszło, bo nowe kondominium tłamsiło 

i skrycie dodawało centymetrów latorośli 


uwłaszczającej się wtenczas nomenklatury. 

Teraz w gustownych rękawiczkach

wyzwalasz nas w prawdzie. Dzięki nadzwyczaj

uczciwym ustaleniom byłych pracowników resortu.



P r z e s t r o g a


Miej się na baczności robaczku,

którego do czynu wychowała noc.

Pogardzający ofiarami politycznej

dialektyki. Wymawiający słowo

DEMOKRACJA z przymrużeniem oka.



 

  

1 komentarz:

  1. Obraz i CV jak się patrzy i nie ma wątpliwości, do kogo należy. Slowo po słowie usiadamiasz, skąd wzięło się to chodzące zlo, ta narodowa trucizna. Zadziwiajace, że ludzie, którzy doznali krzywd , dziś są po stronie podnoszącej leb hydry!
    Dotrze do nich jakikolwiek apel? Oni nie przyjmują prawdy, lubią być mamieni przez politycznych karłów.
    Dokąd zmierzamy ?
    Mocny wiersz, bo takich teraz szczególnie potrzeba, ale yrz ba je czytać i chcieć zrozumieć ich sens.
    Dziekuje Arku, dobrego dnia 🍀

    OdpowiedzUsuń

Uprzejmie informuję wszystkich komentujących, że będę usuwał z bloga komentarze anonimowe.