środa, 21 stycznia 2026

 



RELACJA Z DAVOS



wszystkie te długofalowe prognozy

są jak przypadki

dla których nie znajdziemy

właściwego wyrazu


pazerny duch czasu  

wskazuje na złote dwudziestodolarówki

miliard świeci się w oczach szaleńca

niczym nowa błyskotka


próżne deklamacje

szeleszczą gładkim papierem

słowo nic nie kosztuje

i brak recepty na jakąkolwiek nadzieję


obwieś w czerwonej bejsbolówce

któremu źli ludzie wmówili nieomylność 

z zamkniętymi oczami 

próbuje naprawiać niezepsute


nasza krew ma termin przydatności

i jest ponoć najlepsza 

to naprawdę dobre miejsce

na składanie ofiar 


pośrodku zimy lód skrzypi w ustach 



   





1 komentarz:

  1. Obawiam się że niespodziewanie lód się załamie - szczególnie przy niezrównoważonej aurze lód jest króchy, ptaki coraz bardziej niespokojne i zdezorientowane. Nastal czas szaleńców, idiotów - w niedzielę ogladałam jeszcze raz "Potop" w TVP i pomyślalam że wciąż mamy nieprzerobioną lekcję historii , dlatego lokalni idioci wciąż mają wzięcie. Pozdrawiam serdecznie Arku, dziekując za ciekawe rozważania .

    OdpowiedzUsuń

Uprzejmie informuję wszystkich komentujących, że będę usuwał z bloga komentarze anonimowe.