ROZWAŻANIA WIELKOPOSTNE
czas najwyższy żeby przemówił
ale przecież tu nie ma nikogo
jak długo każe trwać nam w kropce
stać w miejscu przed znakiem
zapytania
z drugiej półkuli -
jak nie z tego świata - odbieramy
sygnały o rzekomym istnieniu słowa
honoru które odnajdziemy
po przecinku
możliwa jest ponoć
też i taka opcja by wspólne
zdanie rozdzielić kropką
problem tylko czy istnieje w ogóle
jakieś zawsze
trzymając się sztywno
przypisanego tymczasem
mozolnie przemierzamy krótki
odcinek od faktycznie
do niewykluczone
bez cienia nadziei w sercu

Niezwykle wnikliwe rozważania, zupełnie niestandardowe, chociaż bardzo potrzebne . Zdają sie wyrażać sceptycyzm wobec wartości i autorytetów, także tych najwyższych.Zanika wiara w człowieka, jego honor w coś co jest niepodważalne i przetrwa na zawsze . Można śmiało powiedzieć że wiersz jest rozprawą flozoficzną nad czasem i sensem istnienia. Kolejny z tych, które nie sa oczywiste ale stwarzają przestrzeń czytelnikowi dla własnych refleksji i wniosków.Szybujesz drogi Autorze tak wysoko, że podążając za Twoją myślą osiągam chwilami stan nieważkości . Bardzo ważny, poważny, a jednocześnie trafiający w czas ludzkich zwątpień, duchowej pustki i poczucia osamotnienia. Doskonałość poetycka i kontemplacyjna . Pozdrawiam serdecznie .
OdpowiedzUsuń