środa, 19 marca 2025

 




KOCHANI POECI...



proszę


nie piszcie już

o wiośnie

o zwyczajnej ludzkiej dobroci

o wnukach

o przyszłości


o gałązkach kwitnącego bzu


śnicie na jawie

lekkomyślni


gdy tylko przymkniecie oczy

oni mogą

odmienić wam krajobraz


tu wszędzie zasadzeni są żałobnicy


wystarczy

że odwrócicie głowę

a oni wam w dowolną ścianę

wmurują tablicę z napisem

postawią znienacka monumencik!


poleją się łzy rzęsiste 

zaszczekają słowa


padnie salwa





 

1 komentarz:

  1. Istotnie wg, lektury aktualnie publikowanych wierszy na portalach społecznościowych, wiosna zaistniała zaraz po Świętach zimowych :))) Możliwe, że to jest próba zaklinania rzeczywistości, odwracania faktów - sprawia to podskórny lęk przed grożbą wojny. Jest jeszcze jeden powód - obawa przed hejtem, odpieraniem ataków i odrzuceniem, pomijając już "zwyczajną ludzką małosć i siedzenie okrakiem na barykadzie" . Nie dalej jak wczoraj byłam świadkiem takiego zachowania . Osobiście dawkuję już od dawna różne treści, także satyrę polityczną czy wiersze obrazujące dramaty spowodowane wojną lub imigracją i mam takie doświadczenie : kiedy zostałam zaatakowana (niejednokrotnie ), że to są wiersze pod publiczkę itp. - nikt z wiernych czytelników, nie zareagował. NIc nie mam i (sama także piszę) do wierszy związanych z nadejściem wiosny czy o przyrodzie byleby alergi nie dostać:)))) Koją nerwy i na chwilę dają zapomnieć o grozie ktora ze wszystkich stron naciera. Coraz częściej zastanawiam się, czy nasza zdecydowana postawa negująca zagrożenia, protesty, dobrze przemyślane wybory są w stanie ją odczynić ? Wiersz swoje zrobił - pozostanie w pamięci ...
    Pozdrawiam Arku bardzo serdecznie - miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń

Uprzejmie informuję wszystkich komentujących, że będę usuwał z bloga komentarze anonimowe.