SEN. WSPOMNIENIE
Wciąż jesteś jeszcze
w zasięgu wzroku,
jeszcze mógłbym pochwycić
Twój cień
tańczący na ścianie,
wydłużający się
i kurczący,
w płomieniu świecy.
A przecież Ciebie
tu nie ma, co najmniej
od ułamka sekundy,
lecz pozostał ten zapach,
który będę rozpoznawał,
przez następne parę
dni. I choć nieobecna
będziesz tu ze mną.
Wiersz tak piękny, że nie wymaga komentarza, żeby nie zburzyć nastroju, nie zdmuchnąć westchnienia ulotnej chwili. Wiersz dla Róży która w Twoim sercu Poeto jest wspomnieniem i rzeczywistością jednocześnie. Piękna liryka - będzie tomik i domyślam się komu dedykowany. Pozostała na zawsze Twoją muzą. Serdecznie pozdrawiam Arku :)
OdpowiedzUsuń